Się pojawiły. Oczywiście, aby dać mi powód do narzekania, trzeba było sprawę utrudnić i zamiast dać po prostu dostęp do bazy do pobrania trzeba było wymyślić maksymalnie udziwniony interfejs.

Dobra wiadomość jest taka, że dane zawierają kody ISIN instrumentów, co każdemu budującemu własną (bardziej lub mniej skomplikowaną) bazę z notowaniami umożliwi taką ekstrawagancję jak ot choćby np. automagiczne rozróżnienie notowań tych wszystkich RÓŻNYCH praw poboru Alchemii notowanych na przestrzeni ostatnich lat, obsługę zmian nazw spółek w czasie itp.

Ale to już zaleta głównie dla osób o specyficznych wymaganiach (zboczonych - nie wstydźmy się tego słowa).

Z innych ciekawostek: Baza jest najwyraźniej pełna (od 1993), są notowania opcji na akcje.

Tylko ten interfejs… Ale może uda się go jakoś obejść i pobrać całość automatycznie.

Tymczasem uzupełniłem niedawny wpis o problemach jakie można napotkać przy próbie stworzenia sensownej bazy notowań historycznych o kilka konkretnych przykładów.